Zasady prowadzenia ekologicznych upraw

Uprawy ekologiczne, nawet te na potrzeby własne, należy prowadzić z uwzględnieniem pewnych zasad. Dzięki temu będziemy pewni, że pozyskiwana żywność jest zdrowa i wartościowa. Przy zastosowaniu odpowiednich zabiegów efektywna walka z chorobami, szkodnikami i chwastami może być prowadzona bez potrzeby użycia chemii.

Prowadzenie ekologicznej uprawy nie jest trudne, jednak wymaga systematyczności i solidnych nakładów pracy. W tym wypadku ogromne znaczenie mają działania profilaktyczne – nie dopuszczające do wystąpienia problemu. Dotyczy to nie tylko walki z chorobami czy szkodnikami, ale także trafnego wyboru miejsca, siewu zgodnego z zaleceniami, regularnego wykonywania pielenia i dbałości o różnorodność biologiczną w danym obszarze. Dobre zaplanowanie uprawy  wzmacnia rośliny i chroni je przed potencjalnymi problemami. Przy produkcji zdrowej żywności na potrzeby własne warto skorzystać ze sprawdzonych wskazówek. Te poniższe stosuje się również w uprawach ekologicznych na większą skalę.

5 zasad prowadzenia ekologicznych upraw:

  1. Stosowanie dobrej jakości materiału siewnego

Wykorzystywany materiał siewny powinien być jednorodny (nie zanieczyszczony nasionami innych gatunków), dobrze przygotowany (czasem nasiona trzeba namoczyć przed siewem) i zdrowy (bez oznak chorobotwórczych lub śladów żerowania szkodników). Nie powinno się przy tym zaprawiać nasion środkami syntetycznymi (dozwolone jest natomiast wapno hydratyzowane). Nie wolno używać materiału zmodyfikowanego genetycznie. Warto przy tym zadbać, aby poszczególne gatunki oraz odmiany wysiewać w optymalnym dla nich terminie.

  1. Odchwaszczanie mechanicznie lub ręczne

W uprawach ekologicznych nie powinno się stosować herbicydów. Walkę z zachwaszczeniem prowadzi się mechanicznie lub ręcznie. Ułatwieniem jest stosowanie ściółki, która nie tylko ogranicza wzrost chwastów, ale także zmniejsza wyparowywanie wody z gleby. Ponadto w międzyrzędziach warto uprawiać rośliny na nawóz zielony (koniczyna, wyka, peluszka, itd.) lub gatunki fitosanitarne (gorczyca, żyto, aksamitka). Należy zwracać baczną uwagę na gatunki inwazyjne – i w razie potrzeby usuwać je także z okolicy. To najbardziej uciążliwych, ekspansywnych chwastów należy podagrycznik, perz, żółtlica oraz rdestowiec.

  1. Stosowanie preparatów biologicznych i wyciągów roślin

Chemię w ogrodzie można zminimalizować do sporadycznych zabiegów (jeśli np.: wystąpi duży problem z gradacją szkodnika) lub nawet wykluczyć. Jest to możliwe dzięki stosowaniu biodynamicznych preparatów, wyciągów kompostowych oraz ekstraktów roślinnych. Duże znaczenie mają także gnojówki i wywary domowej produkcji (z pokrzyw, wrotyczu, mniszka, skrzypu, itp.). W uprawie na potrzeby własne można skorzystać z ekologicznych stymulatorów zwiększających odporność roślin (np.: Żółty Mineral).

  1. Nawożenie nawozami organicznymi

Nawozy mineralne można w 100% zastąpić organicznymi alternatywami. Do tej grupy należy obornik, kompost, mączki (np.: z kości), gnojówka, woda gnojowa, mączka bazaltowa oraz nawozy zielone. Większość nawozów organicznych stopniowo uwalnia składniki pokarmowe, dzięki czemu jest bezpieczna dla roślin. Dodatkowo wzbogaca podłoże próchnicę. Są jednak wyjątki – niektóre gnojówki z odchodów trzeba stosować ostrożnie (przy dużym rozcieńczeniu), gdyż mogą doprowadzić do poparzenia roślin.

  1. Dobre zagospodarowanie danego stanowiska

Dany obszar, gdzie prowadzi się uprawę, powinien być zagospodarowany przez cały sezon. Można to osiągnąć poprzez stosowanie przedplonu (wczesną wiosną) i poplonu (od późnego lata). Takie funkcje pełnią rośliny o krótkim kilkutygodniowym okresie wegetacji (kalarepa, rzodkiewka, rzodkiew, sałata, nawozy zielone). Duże znaczenie ma także stosowanie płodozmianu. Jednorodna uprawa na danym stanowisku przez wiele lat może doprowadzić do efektu „zmęczenia”gleby.

Czy podobał Ci się ten artykuł?

Dziekujemy za oddanie głosu!